Abstynenci żyją krócej

Abstynenci żyją krócejOceń:
(3.58/5 z 12 ocen)
DW

Naukowcy stwierdzili, że osoby regularnie spożywające alkohol z reguły prowadzą zdrowszy styl życia. Istnieje również wiele przekonujących badań wskazujących na korzystny wpływ alkoholu na układ sercowo-naczyniowy i profilaktykę cukrzycy. Czy rzeczywiście tak jest? Regularne i umiarkowane picie alkoholu działa korzystnie na nasze zdrowie?


Fot. picjumbo.com

Liczne badania wskazują na „U-kształtną” zależność między umiarkowaną i regularną konsumpcją alkoholu a ryzykiem śmiertelności. Dla niektórych grup wiekowych oraz populacji zależność ta przyjmuje obraz krzywej J. Może się więc wydawać, że regularne i umiarkowane picie alkoholu działa korzystnie.

Co to znaczy: umiarkowane ilości alkoholu?

W badaniach epidemiologicznych dawki spożywanego alkoholu określa się w liczbie drinków na dzień. Jeden drink to około 10–15 g etanolu (w większości opracowań mówi się o 12 g), co odpowiada około 330 ml piwa, 140 ml wina lub 40 ml napojów spirytusowych 40%.

Uważa się, że picie jest umiarkowane, jeśli dzienne spożycie nie przekracza 1 drinka (kobiety) i 1–2 drinków (mężczyźni).

Mechanizm działania alkoholu i jego wpływ na zdrowie

Ochronne działanie przypisuje się etanolowi, a w winie (zwłaszcza czerwonym) również jego frakcji bezalkoholowej, do której zalicza się polifenole. Etanol korzystnie wpływa na profil lipidowy, a mianowicie zwiększa stężenie frakcji HDL i zmniejsza stężenie frakcji LDL cholesterolu. Zapobiega także agregacji płytek krwi oraz korzystnie oddziałuje na śródbłonek naczyniowy. Ponadto poprawia gospodarkę węglowodanową, zwiększając wrażliwość komórek na działanie insuliny.

Omawiając wpływ alkoholu na zdrowie, nie można pominąć faktu, że spożywanie dużych ilości alkoholu jest szkodliwe m.in. w przypadku choroby wieńcowej, cukrzycy czy nadciśnienia tętniczego. Spożywanie alkoholu zwiększa ponadto ryzyko arytmii, kardiomiopatii, a także nowotworów jamy ustnej, gardła, krtani, przewodu pokarmowego (przełyk, żołądek, jelito grube, wątroba) i sutka. Alkohol toksycznie wpływa na wątrobę oraz układ nerwowy.

Wpływ alkoholu na układ sercowo-naczyniowy

U spożywających umiarkowane ilości alkoholu większość badań wskazuje na znaczną, wynoszącą 30–35%, redukcję ryzyka choroby niedokrwiennej serca. Ten korzystny wpływ dotyczy także osób ze zwiększonym ryzykiem rozwoju nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, zaburzeń lipidowych oraz otyłych i palących papierosy.

W dużym badaniu INTER-HEART, obejmującym populację 52 krajów, w którym uczestniczyło 27 tysięcy osób, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, wykazano, że umiarkowana i regularna konsumpcja alkoholu zmniejsza ryzyko choroby niedokrwiennej serca.

Inne badanie, przeprowadzone u ponad 11 tysięcy mężczyzn chorych na nadciśnienie tętnicze, wskazuje, że 1 drink dziennie zmniejsza ryzyko świeżego zawału serca o około 30%. Warto jednak podkreślić, że picie alkoholu w ilości większej niż 2 drinki dziennie należy do głównych czynników ryzyka rozwoju nadciśnienia tętniczego.

Wpływ alkoholu na gospodarkę węglowodanową

Badanie prowadzone w ciągu 12 lat na grupie 370 tysięcy osób wskazuje, że wypijanie 1–2 drinków dziennie zmniejsza ryzyko cukrzycy o 30%. Do podobnych wniosków doszli autorzy badania przeprowadzonego w Chinach na grupie ponad 51 tysięcy osób. Także w tym badaniu zmniejszenie ryzyka cukrzycy obserwuje się przy umiarkowanej konsumpcji alkoholu (głównie wina), ale w przypadku jego nadużywania ryzyko rozwoju tej choroby ulega zwiększeniu.

Ponieważ alkohol zwiększa wrażliwość komórek na insulinę i przyspiesza metabolizm glukozy, chorzy na cukrzycę powinni spożywać alkohol z posiłkiem. Zapobiega to niedocukrzeniu (hipoglikemii).

Wątpliwości…?

Trzeba pamiętać, że umiarkowane spożycie alkoholu jest tylko jednym z czynników, które mogą korzystnie wpływać na stan zdrowia. Zalicza się do nich aktywność fizyczną, zdrową dietę oraz niepalenie. Pojawiają się więc wątpliwości, czy pozytywny wpływ na stan zdrowia rzeczywiście jest związany jedynie z regularnym spożyciem umiarkowanych ilości alkoholu, nie zaś innymi czynnikami.

Podkreśla się także, że osoby regularnie spożywające alkohol z reguły prowadzą zdrowszy styl życia, a ich sytuacja materialna jest lepsza niż abstynentów czy osób nadużywających alkoholu.

Badania wskazują, że zarówno abstynenci, jak i osoby nadużywające alkoholu żyją krócej niż osoby pijące umiarkowane ilości alkoholu. I tu pojawia się pytanie: kogo można zakwalifikować do grupy abstynentów?

Niektórzy naukowcy zakładają, że wśród abstynentów są osoby nadużywające w przeszłości alkoholu, które były zmuszone z niego zrezygnować z powodu wystąpienia chorób alkoholozależnych lub konieczności leczenia innej choroby podstawowej i włączenia leków. Istnieje także sugestia, że w grupie abstynentów znalazły się m.in. osoby pochodzące z rodzin uzależnionych od alkoholu. Podkreśla się, że osoby takie z reguły mają gorsze zdrowie, częściej chorują, ale i częściej unikają alkoholu. To mogłyby tłumaczyć, dlaczego abstynenci żyją krócej.

Co z winem? Paradoks francuski

Tradycyjna kuchnia francuska obfituje w potrawy z dużą ilością nasyconych kwasów tłuszczowych, a mimo to Francuzi stosunkowo rzadko zapadają na chorobę niedokrwienną serca. Tę korzystną sytuację przypisuje się regularnej konsumpcji wina czerwonego. Nie uzgodniono jednak, czy za ten korzystny efekt odpowiada alkoholowa, czy niealkoholowa frakcja wina czerwonego, obfitująca w taniny, antocyjany, a także flawonoidy, do których zalicza się resweratrol i kwercetynę.

Pić alkohol, czy lepiej go nie pić?

Istnieje wiele przekonujących badań naukowych wskazujących na korzystny wpływ alkoholu na układ sercowo-naczyniowy i profilaktykę cukrzycy. Nie należy jednak zapominać o problemach związanych z nadużywaniem alkoholu. Z całą pewnością alkoholu nie powinny spożywać kobiety planujące ciążę, będące w ciąży i karmiące. Ten zakaz dotyczy także dzieci, młodzieży, osób mających problemy z samokontrolą i zażywających leki wchodzące w interakcje z alkoholem. Istnieją również szczególne jednostki chorobowe, w przypadku których picie alkoholu jest niewskazane.

Ponadto warto zauważyć, że znane są inne liczne sposoby zmniejszenia ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i cukrzycy. Należą do nich: regularna aktywność fizyczna, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, zdrowa dieta i unikanie palenia papierosów.

Dodatkowo w przypadku niektórych osób ryzyko związane z piciem może przewyższać potencjalne korzyści wynikające ze spożycia alkoholu.

Piśmiennictwo:

Beulens J.W., Rimm E.B., Ascherio A. i wsp.: Alcohol consumption and risk for coronary heart disease among men with hypertension. Ann. Intern. Med. 2007; 146: 10–9.
Krenz M., Korthuis R.J.: Moderate ethanol ingestion and cardiovascular protection: From epidemiologic associations to cellular mechanisms. J. Mol. Cell. Cardiol. 2012; 52: 93–104.
Lakshman R., Garige M., Gong M.: Is alcohol beneficial or harmful for cardioprotection? Genes Nutr. 2010; 5: 111–120.
Mamcarz A., Podolec P.: Alkohol w prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego – fakty i mity. Forum Medycyny Rodzinnej 2007 1 (3): 255–263.
Wiciński M., Soroko A., Niedzwiecki P. i wsp.: Wpływ alkoholu na wybrane jednostki chorobowe. Wino czerwone – fakty i mity. Przegląd badań klinicznych (według EBM). W: Wolska-Adamczyk A. (red.): Współczesne kierunki działań prozdrowotnych. WSIi Z, Warszawa 2015.
Yusuf S., Hawken S., Ounpuu S. i wsp.: INTER-HEART Study Investigators. Effect of potentially modifiable risk factor associated with myocardial infarction in 52 countries (the INTER-HEART study): case-control study. Lancet 2004; 364: 937–952.
Data utworzenia: 15.04.2016
Abstynenci żyją krócejOceń:
(3.58/5 z 12 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • JL
      2016-04-19 05:45
      Jedna wielka bzdura, regularnie??? Nie wierzę, przy tym postępie wiedzy pisać takie bzdury, cóż terapeuci będą mieli full pacjentów, jak tak dalej pójdzie to będzie najbardziej pożądany zawódodpowiedz
      • Pan Hilary
        2016-04-20 11:17
        To jest omówienie badania, przedstawienie jego wyników. Badanie naukowe można zakwestionować za pomocą metod naukowych, ale skoro piszesz "wielka bzdura", uznajesz, że stosownym jest stosowanie wielkich kwantyfikatorów, przed czym przestrzegał niejaki Kant. A kiedy piszesz "Nie wierzę", udowadniasz, że Twoja wiara jest ważniejsza od wyniku badania przeprowadzonego zgodnie z metodologią naukową.odpowiedz
        • Miecio
          2016-04-20 15:47
          W takim przypadku jak ktoś ma wątpliwości to powinien stwierdzić "nie ufam". I czekać na kolejne badania. ;-)odpowiedz
    • http://fitness.sport.pl/fitness/1,111333,18642960,tluszcze-nasycone-dobre-dla-zdrowia.html
      2016-04-15 17:27
      Czemu nadal powielany jest mit dotyczący ,,szkodliwości'' tłuszczów
      nasyconych? Autor artykułu nie jest na bieżąco z najnowszymi badaniami? ;)odpowiedz
      • Redakcja
        2016-04-18 13:23
        Rzeczywiście, ostatnie lata zasiały wiele wątpliwości co do szkodliwego wpływu nasyconych kwasów tłuszczowych na ryzyko chorób sercowo-naczyniowych (np. prace Lawrence GD., 2013; Malhotra A. 2013; Chowdhury R., 2014). W lipcu 2015 roku, w British Medical Journal, ukazała się praca de Souza RJ. Z przeglądu dostępnych badań obserwacyjnych wynika, że spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych nie zwiększa ryzyka śmierci, chorób sercowo-naczyniowych, udaru ani cukrzycy typu 2. Mimo tak korzystnego wyniku dla nasyconych kwasów tłuszczowych, autorzy badania twierdzą, że z uwagi na różnice metodologiczne między analizowanymi badaniami, potwierdzenie uzyskanych wyników wymaga dalszych badań. Powyższy tekst nie stanowi opracowania zagadnienia wpływu nasyconych kwasów tłuszczowych na ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.odpowiedz
    • Pijąca z umiarem
      2016-04-15 15:21
      cyt: "Dla niektórych grup wiekowych oraz populacji zależność ta przyjmuje
      obraz krzywej J." - a co to takiego ta krzywa J?odpowiedz
      • Pan Zdrówko
        2016-04-15 16:04
        Tzn., że wraz z ilością wypijanego alkoholu ryzyko śmierci wzrasta.odpowiedz

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aktualności

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Zadaj pytanie ekspertowi:

Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies