Produkty żywnościowe pomocne w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów

Produkty żywnościowe pomocne w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawówOceń:
(3.14/5 z 7 ocen)
Dominika Wnęk, dietetyk
Produkty żywnościowe pomocne w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów
freeimages.com/ilker

Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS; rheumatoid arthritis – RA) jest przewlekłą chorobą zapalną, która atakuje stawy i inne narządy. Charakterystyczne objawy to ból, sztywność i obrzęk stawów rąk oraz stóp. Niepodjęcie leczenia może prowadzić do zniszczenia stawów, a w konsekwencji do trwałego inwalidztwa. Należy podkreślić, że u osób z RZS ryzyko wystąpienia zawału, niewydolności serca, udaru mózgu czy nagłego zgonu sercowego jest 2–3-krotnie większe niż w populacji osób zdrowych. Wynika to głównie z przyspieszenia rozwoju miażdżycy na skutek aktywacji procesów zapalnych.

Choć nie ma konkretnej diety, która leczyłaby RZS, to liczne badania dostarczają coraz więcej informacji na temat wpływu poszczególnych składników żywieniowych na ryzyko zachorowania i aktywność choroby. Niektóre produkty mogą być pomocne w wyciszaniu stanu zapalnego, a większość z nich jest charakterystyczna dla diety śródziemnomorskiej. W przypadku tej choroby szczególną rolę przypisuje się spożyciu ryb, warzyw i owoców, oliwy z oliwek oraz orzechów i nasion.

Ryby w diecie chorych na RZS

Ryby, a zwłaszcza tłuste ryby morskie, obfitują w kwasy omega-3. Kwasy te wykazują działanie przeciwzapalne, zmniejszając stężenie parametrów zapalnych, takich jak CRP czy interleukina-6. W związku z tym zaleca się spożywanie ryb przynajmniej 2 razy w tygodniu w ilości około 80–120 g. Najlepsze będą: łosoś, tuńczyk, sardynki i makrela.

Warzywa i owoce w diecie pacjentów z RZS

Warzywa i owoce to źródło cennych antyoksydantów, które wspierają układ immunologiczny i przeciwdziałają niekorzystnemu działaniu wolnych rodników. W jadłospisie powinno się więc znaleźć 500–700 g warzyw oraz 300–500 g owoców.

Najbardziej wartościowe owoce to borówki, jeżyny, wiśnie, porzeczki, truskawki i maliny, a z warzyw szpinak, kapusta, brokuły, jarmuż i marchewka.

W kontekście spożycia warzyw pojawia się jeden problem – czy warzywa psiankowate rzeczywiście zaostrzają objawy RZS? Do warzyw takich zalicza się pomidory, paprykę, bakłażana i ziemniaki. Mimo że stanowią one podstawę diety śródziemnomorskiej, uważa się, że mogą powodować nasilenie objawów RZS. Nie należy ich jednak całkowicie eliminować, gdyż nie ma wystarczających dowodów naukowych na potwierdzenie tej teorii. Pewnym rozwiązaniem może być wyeliminowanie ich na około 2 tygodnie i sprawdzenie, czy rzeczywiście dochodzi do złagodzenia objawów RZS. Jeśli tak, warzywa te należy zastąpić innymi.

Oliwa z oliwek

Poza jednonienasyconymi kwasami tłuszczowymi (MUFA) oliwa z oliwek zawiera składnik zwany oleocanthal. Jest to związek, który powoduje lekkie pieczenie gardła po spożyciu oliwy. Badania opublikowane w 2015 roku w „Journal of Nutritional Biochemistry” i „European Journal of Nutrition” wykazały korzystne działanie oleocanthalu w leczeniu RZS. Naukowcy odkryli, że związek ten miał znaczący wpływ nie tylko na przewlekły, ale także na ostry proces zapalny. Wcześniejsze badania wykazały właściwości przeciwbólowe tego związku polegające na zahamowaniu powstawania prozapalnych enzymów COX-1 i COX-2 według tego samego mechanizmu, w jakim niesteroidowe leki przeciwzapalne zwalczają ból. Korzystne właściwości zauważyć można zwłaszcza przy regularnym, codziennym spożyciu 2–3 łyżek oliwy z oliwek. Najwięcej cennych składników znajduje się w oliwie z oliwek z pierwszego tłoczenia.

Orzechy i nasiona

Są źródłem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA), które podobnie jak kwasy omega-3 wykazują działanie przeciwzapalne. Stanowią także bardzo dobre źródło białka i błonnika pokarmowego. Garść migdałów, orzechów włoskich, laskowych, pestek dyni czy nasion słonecznika będzie dobrą przekąską w ramach II śniadania lub podwieczorku.

Rośliny strączkowe

Fasola, soczewica, ciecierzyca i soja do dobre źródło białka. W produktach tych znajduje się także wiele cennych składników o właściwościach antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych. Ponadto są one dobrym źródłem kwasu foliowego, magnezu, potasu, żelaza i cynku.

Błonnik pokarmowy

Błonnik pokarmowy zmniejsza stężenie CRP – parametru, który świadczy o stanie zapalnym. Jasne pieczywo należy zastąpić pieczywem pełnoziarnistym. Zamiast tradycyjnych kanapek w ramach śniadania można zjeść płatki owsiane z orzechami i suszonymi owocami. Zaleca się ograniczenie spożycia ziemniaków – w ich miejsce należy wprowadzić grube kasze: gryczaną, jęczmienną, pęczak. Makaron pełnoziarnisty oraz brązowy ryż to kolejne propozycje, które ułatwią wzbogacenie diety w błonnik pokarmowy.

Produkty przetworzone

Produkty przetworzone, takie jak wyroby cukiernicze, chipsy, paluszki i inne przekąski, są źródłem kwasów tłuszczowych trans, które nasilają stan zapalny w organizmie. Należy kupować produkty pozbawione konserwantów, sztucznych barwników i aromatów.

Produkty bogate w żelazo, wapń i witaminę D w diecie osoby chorującej na RZS

U osób z reumatoidalnym zapaleniem stawów często obserwuje się niedokrwistość (anemię). Może ona być skutkiem ubocznym stosowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych, których zażywanie przez dłuższy czas może prowadzić do krwawienia z przewodu pokarmowego i powstawania wrzodów żołądka. Produkty obfitujące w żelazo to czerwone mięso, nasiona roślin strączkowych oraz warzywa o zielonych liściach. Żelazo, zwłaszcza żelazo niehemowe, pochodzące z produktów roślinnych i jaj, jest lepiej przyswajalne w obecności witaminy C. Należy więc regularnie spożywać warzywa i owoce. Wchłanianie żelaza utrudnia także czarna herbata, dlatego nie należy jej pić podczas posiłków.

Wapń to kolejny składnik niezbędny w diecie osoby chorującej na reumatoidalne zapalenie stawów. Jego niedobór może sprzyjać osteoporozie, a w przypadku długotrwałego leczenia steroidami (wykorzystywanymi w leczeniu RZS) ryzyko jej rozwoju jest jeszcze większe. Dobrymi źródłami wapnia są mleko i jego przetwory, takie jak jogurt, kefir, maślanka i sery, ale także warzywa o zielonych liściach, napoje sojowe wzbogacane w wapń, migdały oraz ryby, zwłaszcza te, które je się wraz z ościami, np. sardynki.

Do prawidłowego wchłaniania oraz wykorzystania wapnia niezbędna jest odpowiednia ilość witaminy D. Poza najlepiej poznanym oddziaływaniem na gospodarkę mineralną witamina D może wykazywać także działanie immunomodulujące, a co za tym idzie mieć związek z aktywnością i przebiegiem RZS. Ponadto u chorych na RZS wykazano małe stężenie witaminy D w surowicy w porównaniu z osobami zdrowymi. Wykazano także, że zwiększona podaż witaminy D z dietą jest związana z mniejszą zapadalnością na RZS. Należy podkreślić, że witamina D występuje w niewielu produktach żywnościowych.

Względnie dobrym źródłem są ryby, takie jak śledź, łosoś i makrela. Najwięcej witaminy D powstaje jednak w skórze na skutek działania promieni UV. Warto więc spacerować około 20 minut dziennie. Należy jednak podkreślić, że w Polsce przez większość miesięcy w roku nasłonecznienie jest niedostateczne, dlatego przypadku stwierdzenia niedoborów należy rozważyć wprowadzenie suplementacji.

Produkty końcowej glikacji a nasilenie stanu zapalnego

Naukowcy z Mount Sinai School of Medicine w Nowym Jorku odkryli, że smażenie, pieczenie lub grillowanie niektórych pokarmów w wysokich temperaturach może sprzyjać powstawaniu związków zwanych końcowymi produktami glikacji (advanced glycation end-products – AGE).

Związki takie powstają także w naszym organizmie fizjologicznie, jako wynik różnego rodzaju przemian metabolicznych. AGE są również obecne w surowych produktach pochodzenia zwierzęcego, a obróbka kulinarna (zwłaszcza w wysokich temperaturach) sprzyja tworzeniu się nowych AGE.

Badania wskazują, że ograniczenie ilości AGE w diecie przyspiesza gojenie się ran, zwiększa wrażliwość tkanek na działanie insuliny i zapobiega rozwojowi cukrzycy oraz zaburzeniom czynności nerek. Mimo że AGE nie zawsze są niekorzystne dla zdrowia, to jednak duże stężenie tych związków w tkankach i krwi może wywoływać odpowiedź zapalną. Związek AGE z RZS nie został wystarczająco udokumentowany, przypuszcza się jednak, że mogą one mieć wpływ na wystąpienie i przebieg tej choroby.

Nie oznacza to jednak, że trzeba całkowicie rezygnować z obróbki kulinarnej mięs. Wystarczy wprowadzić kilka zmian:

  • 2 razy w tygodniu należy zrezygnować z mięsa; dobrą alternatywą może być obiad na bazie kaszy jaglanej, warzyw oraz orzechów lub nasion roślin strączkowych,
  • należy obniżyć temperaturę obróbki termicznej mięsa i ryb – ryby i owoce morza można przygotować na parze, mięso najlepiej dusić podlane niewielką ilością wody, zamiast piec w piekarniku w wysokiej temperaturze,
  • należy wyeliminować z diety produkty wysoko przetworzone, które w celu przedłużenia czasu przechowywania zostały poddane działaniu wysokiej temperatury,
  • do każdego posiłku należy dołączyć warzywa i owoce, które same w sobie zawierają mało AGE, a ponadto dzięki zawartości przeciwutleniaczy mogą ograniczać niektóre szkody spowodowane działaniem AGE.

Alternatywne sposoby żywienia a RZS

Poza powyższymi zaleceniami istnieją także doniesienia naukowe o modyfikacjach sposobu żywienia, które mogą wywierać korzystny wpływ w kontekście leczenia RZS. Dotyczy to zwłaszcza diet: wegetariańskiej, wegańskiej i bezglutenowej. Obecnie brakuje jednak dowodów na skuteczność którejkolwiek z tych diet, a powyższa problematyka wymaga poszerzenia dotychczasowych badań.

Trzeba jednak pamiętać, że jeśli chce się zrezygnować z glutenu bądź zastosować dietę wegetariańską, należy szczególnie zadbać o zbilansowanie posiłków. Jest to możliwe, ale może wymagać pomocy osoby doświadczonej w komponowaniu tego typu diet.

Piśmiennictwo:

Zalecenia przygotowano na podstawie informacji podanych na stronie: Arthritis Foundation Arthritis Research UK Elkan A.-Ch., Sjöberg B., Kolsrud B. i wsp.: Gluten-free vegan diet induces decreased LDL and oxidized LDL levels and raised atheroprotective natural antibodies against phosphorylcholine in patients with rheumatoid arthritis: a randomized study. Arthritis Research & Therapy 2008, 10: R34
Merlino L.A., Curtis J., Mikuls T.R. i wsp.: Vitamin D intake is inversely associated with rheumatoid arthritis: results from the Iowa Women’s Health Study. Arthritis Rheum. 2004; 50: 72–77
Smedslund G., Byfuglien M.G., Olsen S.U. i wsp.: Effectiveness and safety of dietary interventions for rheumatoid arthritis: a systematic review of randomized controlled trials. J. Am. Diet. Assoc. 2010; 110 (5): 727–735
Data utworzenia: 17.11.2015
Udostępnij:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Ewa
      2016-09-04 10:25
      Witam, od niepamiętnych czasów zmagam sie z bólem plecow,miałam robiony rezonans i z kręgosłupem wszystko ok, a plecy nadal bardzo bolą z prawej strony -łopatka i pod. Martwi mnie najbardziej to ,ze od dłuższego czasu zmagam sie z bólem w rękach ,od łokci po palce ,takie dziwne uczucie ciężkości ,mrowienia. Miałam robione badania krwi i moczu,w badaniu krwi współczynnik RF jest podwyższony ,ale cała reszta wporzadku.Pani doktor reumatolog stwierdziła,ze ten czynnik RF nie pasuje do całej reszty ,wiec nie bierzemy go pod uwagę!!! Proszę pomocy ,mam juz dość tego bólu i naprawdę nie wiem co mam robić .odpowiedz
      • Maryla
        2017-05-09 07:57
        Witam. Ja na Twoim miejscu poszła bym do innego reumatologa.odpowiedz
      • Ada
        2016-12-07 12:00
        Pani Ewo. Prosze zbadac sobie krew na antygen HLA B27. Ja mam podobne objawy, mam ten antygen, miałam robione badania w kierunku ZZSK. Co prawda choroba u mnie nie została jeszcze wykryta, ale grozi mi ona prędzej czy później. Aby uniknąć szkodliwych leków przeciwzapalnych i sterydów planuję przejść na dietę eliminującą cukier i warzywa psiankowate.odpowiedz
    • ja
      2016-04-29 11:08
      Stawy bolą mnie od kilku lat, lekarze kompletnie mnie ignorują, więc po co do nich chodzić? Gołym okiem widać zdeformowane palce, a oni udają, że tego nie ma! Bez pieniędzy można jedynie leczyć się samemu, jak to robi już większość naszego społeczeństwa. Szkoda, że tak mało wiemy o zdrowiu ze szkoły, choć jest to najważniejszą rzeczą w życiu! Jednak dobrze, że chociaż jest internet - polski lekarz.odpowiedz
      • babcia
        2016-05-04 11:36
        Leczę się już 4 lata i mam już zaatakowane płuca (guzki) i serce nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam ból jest straszny i nie mam nikogo do pomocy ,mam problem z robieniem zakupów (4 piętro) i ugotowaniem obiadu -( boję się że staję się warzywkiem !!!odpowiedz
    • Walter
      2016-04-12 18:00
      Nie mam bolu i jeden w prawej dloni ostani maly [palec ma obrzek i
      sktrzywionyale ryszam nim bez bolu i stawy w palcach sa w obrzeku
      pogrobione..........
      Dlazcego nie mam bolu jak wedlug tego co czytam powinien byc ????odpowiedz
Dodając komentarz akceptujesz regulamin

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aktualności

  • Programowanie żywieniowe – co to takiego?
    Teoria programowania żywieniowego zakłada, że niekorzystne warunki w życiu płodowym mogą doprowadzić do nieodwracalnych zmian w budowie, metabolizmie i funkcjonowaniu wybranych narządów dziecka, przekładając się w ten sposób na zwiększone ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2, osteoporozy, a nawet nowotworów.
  • Alkohol a ryzyko raka piersi
    Badania epidemiologiczne i eksperymentalne wskazują, że etanol działa kancerogennie i może zwiększać ryzyko rozwoju raka piersi.
  • Rocker Gisu: Suplementy to nie leki
    Rób zakupy bez podniety; suplementy to nie leki, to uzupełnienie diety - śpiewa w najnowszym klipie Rocker Gisu, czyli Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz. To pierwszy rockowy kawałek Posobkiewcza, który wcześniej dał się już poznać jako raper zachęcający m.in. do szczepień.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Zadaj pytanie ekspertowi:

Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies