Czy wskaźnik masy ciała (BMI) wpływa na ryzyko zachorowania i wyniki leczenia chorych na raka piersi?

Czy wskaźnik masy ciała (BMI) wpływa na ryzyko zachorowania i wyniki leczenia chorych na raka piersi?Oceń:
lek. med. Aleksandra Kapała
Szpitalny Zespół Żywieniowy, Klinika Nowotworów Głowy i Szyi, Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
Na podstawie: Czy wskaźnik masy ciała (BMI) ma wpływ na ryzyko zachorowania i wyniki leczenia chorych na raka piersi? (mp.pl/onkologia)
Czy wskaźnik masy ciała (BMI) wpływa na ryzyko zachorowania i wyniki leczenia chorych na raka piersi?

Wprowadzenie

Otyłość to przewlekła choroba spowodowana dostarczaniem nadmiernej ilości energii, której organizm nie jest w stanie zużyć na swoje potrzeby. Nadmiar energii odkłada się pod postacią tkanki tłuszczowej. Ilość tkanki tłuszczowej w organizmie zdrowego dorosłego nie powinna przekraczać 30% masy ciała u kobiet i 25% masy ciała u mężczyzn. Wartości przekraczające te normy są konsekwencją zarówno zwiększonej liczby poszczególnych komórek tłuszczowych, tzw. adipocytów, jak i zwiększającymi się rozmiarami adipocytów już istniejących. Niedoskonałe, ale powszechnie używane i akceptowane narzędzie do rozpoznania i oceny zaburzeń masy ciała stanowi wskaźnik masy ciała (body mass index – BMI). W tabeli 1. podano rozróżniane przez World Health Organization (WHO) zaburzenia masy ciała.

Tabela 1. Podział zaburzeń masy ciała według WHO
BMIRodzaj zaburzenia
≤18,5 niedowaga
18,5–24,9 prawidłowa masa ciała
25,0–29,9 nadwaga
30,0–34,9 otyłość 1°
35,0–39,9 otyłość 2°
≥40,0 otyłość 3° (olbrzymia)

Inny prosty i powszechnie używany miernik otyłości centralnej (tj. otyłości brzusznej, trzewnej – przyp. red.) to stosunek obwodu talii (w centymetrach) do obwodu bioder – określany skrótem WHR (waist-hip ratio). W przypadku kobiet jego wartość nie powinna przekraczać 0,8, zaś w przypadku mężczyzn – 0,9.

W badaniu NATPOL PLUS wykazano, że w Polsce nadwaga występuje u 19%, a otyłość u 5% osób w wieku 18–30 lat. Ciekawych danych dostarcza raport GUS za 2009 rok; zgodnie z nim u 52% dorosłych Polaków stwierdza się zbyt dużą masę ciała. Wśród kobiet nadwaga i otyłość występują odpowiednio u 29,4% i 15,2%, wśród mężczyzn u odpowiednio 44,8% i 16,6%. W latach 1980–2008 liczba osób otyłych w Polsce podwoiła się, a liczba otyłych dzieci nawet się potroiła. Dodatkowo okazało się, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Tak niekorzystne zmiany stanu zdrowia ludności polskiej przełożą się nie tylko na zwiększenie częstości powikłań związanych z otyłością – takich jak zespół metaboliczny, cukrzyca typu 2 czy choroba sercowo-naczyniowa – ale również na zwiększenie zachorowalności i umieralności z powodu nowotworów złośliwych.

Uważa się, że najsilniej skojarzone z otyłością są nowotwory: rak jelita grubego, rak piersi i rak gruczołu krokowego. W przypadku tych nowotworów potwierdzono, że otyłość jest silnym, niezależnym i niekorzystnym czynnikiem rokowniczym. Ponadto otyłość zwiększa ryzyko zachorowania na raka przełyku, trzustki, pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych, wątroby, jajnika, endometrium i nerki.

Otyłość a wzrost ryzyka zachorowania na raka piersi

Związek otyłości i raka piersi, szczególnie raka estrogenozależnego u kobiet po menopauzie, jest dobrze zbadany i udowodniony. W 2013 roku opublikowano analizę danych antropometrycznych zbieranych w latach 1997–2012 od ponad 337 tysięcy kobiet z 7 grup etnicznych. Wykazano szczególnie silną zależność między zwiększeniem wartości BMI i WHR a występowaniem estrogenozależnego raka piersi u kobiet po menopauzie. Oszacowano, że ryzyko wzrasta o 12% na każde 5 kg/m2 ponad normę masy ciała. Zwiększenie ryzyka zachorowania na raka piersi o 26% odnotowano przy BMI ≥28. Wzrost ryzyka zachorowania był nierównomierny i uzależniony od badanej populacji oraz od rozmieszczenia tkanki tłuszczowej w organizmie – największe ryzyko opisano dla populacji azjatyckich, u których obserwuje się tendencję do gromadzenia większej ilości tkanki tłuszczowej przy małej beztłuszczowej masie ciała (beztłuszczowa masa ciała obejmuje wszystkie komponenty masy ciała z pominięciem tkanki tłuszczowej – przyp. red.). Ryzyko zachorowania zwiększało się średnio 1,5-krotnie przy WHR >0,8. Podobnie jak w przypadku BMI, uzyskane wyniki różniły się w zależności od badanej grupy etnicznej.

Dlaczego w otyłości wzrasta ryzyko raka piersi? Niebezpieczne powiązania – otyłość, estrogeny i rak

U kobiet po menopauzie w wyniku wygaśnięcia naturalnej funkcji jajników głównym źródłem estrogenów staje się proces tak zwanej obwodowej aromatyzacji, w trakcie którego w tkance tłuszczowej następuje przemiana endogennych androgenów produkowanych w nadnerczach do estrogenów przy udziale enzymu – aromatazy. Wolne estrogeny sprzyjają namnażaniu komórek nowotworowych (tzw. proliferacji komórek) i powstawaniu nowych naczyń krwionośnych, zaopatrujących komórki nowotworowe w substancje odżywcze (tzw. angiogeneza). Zjawisko to odgrywa ważną rolę w powstawaniu przerzutów. Ponadto wolne estrogeny hamują śmierć komórki nowotworowej (tzw. apoptozę).

Otyłość często współistnieje ze zwiększonym stężeniem triglicerydów we krwi oraz z opornością tkanek obwodowych na działanie insuliny – tzw. insulinoopornością. Zwiększenie ilości triglicerydów w krwiobiegu powoduje wyparcie estrogenów z tzw. białek nośnikowych. Proces ten dodatkowo zwiększa pulę wolnego i aktywnego biologicznie estradiolu.

Insulinooporność i zwiększone stężenie glukozy we krwi zmuszają trzustkę do produkcji większej ilości insuliny w celu utrzymania w ryzach gospodarki węglowodanowej, nie można jednak zapominać, że insulina należy do najsilniejszych hormonów anabolicznych. Razem z insuliną w nadmiarze produkowane są czynniki wzrostu (np. insulinopodobne czynniki wzrostu), a także wiele innych substancji stymulujących powstawanie nowych naczyń krwionośnych. Ponadto towarzyszący otyłości przewlekły stan zapalny z udziałem licznych cytokin prozapalnych i substancji wydzielanych przez tkankę tłuszczową – tzw. adipokin – sprzyja rozwojowi stresu oksydacyjnego, co stwarza warunki odpowiednie do powstawania komórek nowotworowych. Przewlekły nadmiar tkanki tłuszczowej sprzyja natomiast ekspansji komórek zdolnych do przeżycia w warunkach beztlenowych.
Wszystkie wymienione powyżej czynniki wpływają u osoby otyłej na wzrost guza.

Czy otyłość skraca życie chorej na raka piersi?

Dowiedziono, że otyłość jest nie tylko czynnikiem sprzyjającym zachorowaniu na raka piersi, ale także zwiększa śmiertelności z powodu tej choroby.

W metaanalizie z 2010 roku, obejmującej dane z 43 badań z lat 1963–2005, wykazano, że kobiety otyłe (BMI >30 kg/m2) mają o 33% większe ryzyko zgonu niż kobiety z prawidłowym BMI. Podobną zależność wykazano dla WHR >0,8. Jeszcze bardziej niepokojące były wyniki innego badania duńskich naukowców. Bardziej zaawansowaną chorobę wykazano w nim u pacjentek z BMI >30 kg/m2 niż u chorych z BMI<25 kg/m2. Ryzyko rozwoju przerzutów odległych po 10 latach w grupie kobiet otyłych było zwiększone o 46%, a ryzyko zgonu z powodu raka piersi po 30 latach wzrosło o 38%. Po 10 latach obserwacji zarówno hormonoterapia, jak i chemioterapia okazały się mniej skuteczne w grupie kobiet otyłych (BMI >30 kg/m2).

Analiza badania wykazuje ponadto, że BMI zbadano zaledwie u 35% kobiet leczonych z powodu raka piersi. Jeśli przyjmiemy, że u 70% chorych na raka piersi masa ciała zwiększa się w ciągu pierwszego roku od rozpoczęcia terapii, a otyłość już w momencie rozpoznania zmniejsza szanse chorej, to uzasadniona wydaje się częstsza ocena BMI, a także wyciąganie wniosków ze zmian tego parametru w ciągu wieloletniej terapii i/lub obserwacji.

Dlaczego u otyłej chorej na raka piersi ryzyko nawrotu i zgonu jest większe niż u chorej z prawidłową masą ciała?

Z pewnością do najważniejszych przyczyn gorszych wyników odległych terapii raka piersi u chorych z nadmierną masą ciała należą dyskutowane powyżej mechanizmy patofizjologiczne nasilone w otyłości.

Inną przyczyną niepowodzeń może być także osłabione działanie leków z grupy inhibitorów aromatazy, a także niedoszacowanie dawek cytostatyków do rzeczywistej masy ciała pacjentki. Podawanie zbyt małych dawek cytostatyków jest spowodowane obawą o zwiększoną toksyczność chemioterapii przy dużych sumarycznych dawkach leków. Dodatkowa przyczyna to niedostateczna wiedza na temat przemian cytostatyków w organizmie chorych otyłych. Wynika to z faktu, że pacjenci z otyłością, szczególnie olbrzymią, rzadko są włączani do badań klinicznych.

Dotychczasowe doniesienia nie potwierdzają obaw o zwiększoną toksyczność cytostatyków u otyłych chorych. Analiza danych dotyczących grupy 374 chorych na raka piersi leczonych w latach 2007–2010 wykazała, że otyłość nie była czynnikiem zwiększającym toksyczność leczenia. Okazało się natomiast, że u 15,8% chorych otyłych zmniejszono dawki leków (średnio do 94% dawki) – z powodu otyłości. W grupie kobiet z prawidłową masą ciała nie dochodziło do zmniejszania tych dawek. W badaniu nie stwierdzono różnic w tolerancji leczenia między kobietami z BMI >30 kg/m2 a tymi z BMI <29,9 kg/m2. Należy również podkreślić, że kobiety otyłe (BMI >30 kg/m2) w badanej grupie były starsze i częściej chorowały na dodatkowe choroby przewlekłe niż kobiety z BMI <29,9 kg/m2.

Z analizy badań wynika, że kobiety otyłe lepiej tolerują chemioterapię niż te z prawidłową masą ciała, a mimo to w 4 badaniach u kobiet arbitralnie zredukowano dawki cytostatyków z powodu otyłości.

Na podstawie dostępnych danych z piśmiennictwa i praktyki klinicznej można uznać, że obawy o zwiększoną toksyczność chemioterapii u chorych otyłych są nieuzasadnione. Z kolei zwiększone ryzyko nawrotu i zgonu z powodu choroby nowotworowej jest wyraźnie wyższe u chorych otyłych, a stosowanie zbyt małych dawek leków może dotyczyć nawet 40% chorych. W związku z tym w 2012 roku American Society of Clinical Oncology (ASCO) opracowało zalecenia dotyczące dawkowania cytostatyków u chorych otyłych. Zaleca się, aby dawkowanie w ich przypadku było zgodne z rzeczywistą, wyliczoną powierzchnią masy ciała, nawet jeśli przekracza ona 2,0 m2. Stanowisko ASCO podzielają również polskie wytyczne.

Piśmiennictwo:


1. World Health Organization: The challenge of obesity in the WHO European Region. Fact sheet EURO 2005; 13: 1–4
2. World Heath Organisation, Obesity:preventing and managing the global epidemic. WHO Technical Report Series 894. 2000: Geneva
3. Program NATPOL PLUS. www.natpol.pl
4. Główny Urząd Statystyczny ”Stan zdrowia ludności za 2009 rok”. http://www.gis.gov.pl
5. UNICEF Innocenti Reaserch Centre (2012), Measuring Child Poverty: New league tables of child poverty in the world’s rich countries. Innocenti Report Card 10. Florence
6. Wolin K.Y., Carson K., Colditz G.A.: Obesity and cancer. Oncologist, 2010; 15: 556–565
7. Chow L.W. i wsp.: Association between body mass index and risk of formation of breast cancer in Chinese women. Asian J. Surg., 2005; 28 (3): 179–184
8. Lahmann P.H. i wsp.: A prospective study of adiposity and postmenopausal breast cancer risk: the Malmö Diet and Cancer Study. Int. J. Cancer, 2003; 103 (2): 246–252
9. Harvie M., Hooper L., Howell A.H.: Central obesity and breast cancer risk: a systematic review. Obes. Rev., 2003; 4 (3):157–173
10. Lahmann P.H. i wsp.: Body size and breast cancer risk: findings from the European Prospective Investigation into Cancer And Nutrition (EPIC). Int. J. Cancer, 2003; 111(5): 762–771
11. Allott E. i wsp.: Obesity and cancer: mechanistic insights from transdisciplinary studies. Endocr. Relat. Cancer, 2015 Sep 15. pii: ERC–15–0400
12. Role of Obesity in the Risk of Breast Cancer: Lessons from Anthropometry. Amadou A., Hainaut P., Romieu I. J. Oncology, 2013; 906495
13. Van Den Brandt P.A., Spiegelman D., Yaun S.S. i wsp.: Pooled analysis of prospective cohort studies on height, weight, and breast cancer risk. Am. J. Epidemiology, 2000; 152 (6): 514–527
14. Kagawa M., Kerr D., Uchida H., Binns C.W.: Differences in the relationship between BMI and percentage body fat between Japanese and Australian-Caucasian young men. Brit. J. Nutr., 2006; 95 (5): 1002–1007
15. Connolly B.S., Barnett C., Vogt K.N., Li T., Stone J., Boyd N.F.: A meta-analysis of published literature on waist-to-hip ratio and risk of breast cancer. Nutrition and Cancer, 2002; 44 (2): 127–138
16. Renehan A.G., Roberts D.L., Dive C.: Obesity and cancer: pathophysiological and biological mechanisms. Archives of Physiology and Biochemistry, 2008; 114 (1): 71–83
17. Key T.J.: Endogenous sex hormones and breast cancer in postmenopausal women: reanalysis of nine prospective studies. Journal of the National Cancer Institute, 2002; 94 (8): 606–616
18. Key T.J., Appleby P.N., Reeves G.K., Roddam A.W.: Insulin-like growth factor 1 (IGF1), IGF binding protein 3 (IGFBP3), and breast cancer risk: pooled individual data analysis of 17 prospective studies. The Lancet Oncology, 2010; 11 (6): 530–542
19. Calle E.E., Kaaks R.: Overweight, obesity and cancer: epidemiological evidence and proposed mechanisms. Nature Reviews Cancer, 2004; 4 (8): 579–591
20. Ewertz M. i wsp.: Effect of obesity on prognosis after early stage breast cancer. J. Clin. Oncol., 2011; 29: 25–31
21. Harvie M., Howell T.: Need for weight management among postmenopausal early breast cancer patients receiving adjuvant endocrine therapy. Womens Health (Lond Engl). 2005;1 (2): 205–222. doi: 10.2217/17455057.1.2.205
22. Carroll J., Protani M., Walpole E., Martin J.H.: Effect of obesity on toxicity in women treated with adjuvant chemotherapy for early–stage breast cancer: a systematic review. Breast Cancer Res Treat., 2012; 136 (2): 323–330. doi: 10.1007/s10549–012–2213–3. Epub 2012 Aug 24
23. Griggs J.J., Sorbero M.E., Lyman G.H.: Undertreatment of obese women receiving breast cancer chemotherapy. Arch. Intern. Med., 2005; 165: 1267–1273
24. Griggs J.J., Mangu P.B., Anderson H. i wsp.: Appropriate chemotherapy dosing for obese adult patients with cancer: American Society of Clinical Oncology clinical practice guideline. J. Clin. Oncol., 2012; 30: 1553–1561
25. Wysocki P.J., Potemski P., Litwiniuk M. i wsp.: Dawkowanie chemioterapii u otyłych chorych. Aktualne stanowisko Komisji Inicjatyw Klinicznych Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. Onkologia w Praktyce Klinicznej, 2012; 8 (6): 234–237

Data utworzenia: 15.01.2016
Udostępnij:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • mala
      2016-04-05 23:17
      myślę że sekret tkwi w zdrowej i zróżnicowanej diecie. to podstawa. Byle
      nie pomijać pewnych składników . Ja jak się odchudzałam to dicopeg
      musiałam zażywać bo takich zaparć dostałam przez niejedzenie błonnika i za
      małe spożywanie wody.odpowiedz
      • Redakcja
        2016-04-07 09:48
        Błonnik czasem działa zapierająco. Dlatego zanim zdecydujemy się na
        suplementację, należy pamiętać o wodzie! Można o tym posłuchać w
        wywiadzie z panią profesor Grażyną Rydzewską:
        http://gastrologia.mp.pl/wywiady/show.html?id=130755odpowiedz

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aktualności

  • Alkohol a ryzyko raka piersi
    Badania epidemiologiczne i eksperymentalne wskazują, że etanol działa kancerogennie i może zwiększać ryzyko rozwoju raka piersi.
  • Rocker Gisu: Suplementy to nie leki
    Rób zakupy bez podniety; suplementy to nie leki, to uzupełnienie diety - śpiewa w najnowszym klipie Rocker Gisu, czyli Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz. To pierwszy rockowy kawałek Posobkiewcza, który wcześniej dał się już poznać jako raper zachęcający m.in. do szczepień.
  • Samorządy chcą złagodzenia parametrów jakościowych wody w wodociągach
    Trzeba zmienić zbyt rygorystyczne przepisy dotyczące jakości wody w wodociągach - apelują samorządy. Ich zdaniem sanepid coraz częściej wydaje decyzje o braku przydatności wody do spożycia i unieruchamia wodociągi, mimo że nie ma zagrożenia dla zdrowia lub życia mieszkańców.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Zadaj pytanie ekspertowi:

Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies